Wyjąłem pergamin. Skizeet myśli pewnie, że to zwykły pergamin lecz jest
to magiczna mapa wyspy. Gdy dorysuję nowy ląd, pojawia się on, zaś gdy
go zetrę znika. Na mapie ukazywały się inne smoki. Dorysowałem więc małą
jaskinię w której moglibyśmy się skryć. Zamknąłem oczy, przywołałem
obraz Blue, mojej towarzyszki i szepnąłem jej imię. Kilka sekund po tym
przede mną siedziała piękna sowa. Przesłałem jej komunikat,aby pomogła
mi umysłem przenieść Skizeet do jaskini. Zanim skupiłem się na smoczycy
zobaczyłem, iż na mapie pojawił się smok cienia. Poczułem nienawiść, te
same smoki napadały moją wioskę. Czym prędzej obuziłem Skizeet.
<Co było dalej? Skizeet>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz